Stowarzyszenie na Rzecz Niepełnosprawnych SPES

Pierwszy raz nad morzem

 Publikacja 26 września 2017 przez Monika Pinkowska

Wielkie marzenie małej Darii spełniło się. Pierwszy raz w życiu pojechała na kilka dni nad morze. Przesłała nam pozdrowienia z wymarzonych wakacji.     

Nikt tak jak Daria nie doceni bryzy morskiej i tej świeżości, którą ze sobą niesie. Dlaczego? Blok, a obok zakład przemyslowy. Często nie da się otworzyć okna z powodu brzydkiego zapachu. Tak wygląda codzienność dzielnej 10-latki z Ostrowca Świętokrzyskiego. Dziewczynka mieszka wraz z dwiema siostrami i rodzicami blisko huty. Dlatego dla Darii pobyt nad morzem był spełnieniem marzeń.  

Czyste powietrze jest dla naszej stypendystki bezcenne. Jedno płuco Darii jest uszkodzone. Dziewczynka oddycha przez rurkę w tchawicy. Co jakiś czas musi podpinać się do specjalnego urządzenia – koncentratora tlenu, które dostarcza jej „świeżego” powietrza. Z powodu choroby i dużej podatności na infekcje Daria praktycznie nie opuszcza mieszkania. 

Teraz się udało. Uśmiech Darii na zdjęciach mówi wszystko. Morskie powietrze, mnóstwo jodu posłużą jej z pewnością. Dziękujemy całej rodzinie za pamięć i pozdrowienia. 

A Wam drodzy Darczyńcy dziękujemy za to, że możemy być świadkami tych pięknych momentów. 

Więcej o Darii i o tym jak wspieramy ją od kilku lat przeczytasz na stronie Daria Tomczyk

Daria nad morzem

 

O autorze

Monika PinkowskaOd roku 1997 wolontariusz Wspólnoty Spotkań Koszutka. Obecnie socjusz domu rodzinnego (Wspólnota Św. Józefa) oraz Koordynator Programu Pomocy Dzieciom. Absolwentka Uniwersytetu Śląskiego (filologia rosyjska) oraz Wyższej Szkoły Pedagogicznej im. Janusza Korczaka (pedagogika).