Będzie skarga na przepisy, dotyczące zasad wynajmowania lokali, będących w zasobie mieszkaniowym Miasta Katowice. Wojewoda Śląski, po zapoznaniu się z argumentami SPES, ocenił, że są przesłanki do zakwestionowania legalności uchwały i zaskarżenia jej w całości do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach.
Do
Ośrodka Poradnictwa SPES trafiają osoby, w trudnej sytuacji materialnej, zdrowotnej czy mieszkaniowej. Nieraz z nakazem eksmisji. Jednak obecne przepisy lokalowe są tak skonstruowane, że zdarza się, że narażają ludzi na bezdomność. Zespół SPES po raz kolejny (
przeczytaj o poprzednim sukcesie) zauważył niezgodność uchwały z ustawą o ochronie praw lokatorów. Wojewoda Śląski podzielił naszą argumentację i skieruje wniosek o stwierdzenie nieważności uchwały do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach.
Dostałeś nakaz eksmisji. Co dalej?
W sytuacji eksmisji sąd może orzec o przydziale lokalu socjalnego lub nie. Jeśli nie otrzyma się prawa do lokalu socjalnego, istnieje ryzyko trafienia do noclegowni. Rozwiązaniem przejściowym jest zamieszkanie w pomieszczeniu tymczasowym – jak sama nazwa wskazuje – na krótki okres, aby eksmitowany zyskał czas na rozwiązanie problemu. Jednak zakres dalszych możliwych działań jest i tak ograniczony. Z powodu trudnej sytuacji materialnej, osoby starającej się o mieszkanie, nie stać na wynajem od osoby prywatnej, więc składa do gminy wniosek o przydział lokalu komunalnego.
Miasto uznaje „komórkę” za lokal mieszkalny
Gmina rozpatruje wniosek o przydział lokalu, gdy wnioskodawca spełni określone kryteria. Po pierwsze, jest w trudnej sytuacji materialnej. Po drugie, nie ma zaspokojonych potrzeb mieszkaniowych. I dochodzi do kuriozalnej sytuacji. Gmina odmawia rozpatrzenia wniosku, twierdząc, że ów człowiek nie spełnia kryteriów – przebywając w pomieszczeniu tymczasowym, zyskuje nadmetraż, czyli zdaniem gminy ma zaspokojone potrzeby mieszkaniowe. I wzywa do opuszczenia pomieszczania tymczasowego. Dzieje się tak, dlatego, że gmina błędnie traktowała pomieszczenie tymczasowe (to lokum o skrajnie niskim standardzie, czasami bez dostępu do wody czy toalety) jako lokal mieszkalny (czyli coś, co stanowi zasób mieszkaniowy gminy).
Obecne przepisy nie chronią obywateli
W praktyce eksmitowany pozostaje w sytuacji bez wyjścia. Jeśli trafi do noclegowni, będzie znów spełniał kryteria do rozpatrzenia wniosku o przydział lokalu. Problem w tym, że tak sformułowane przepisy, zamiast chronić obywateli, utrudniają im rozwiązanie problemu i narażają na traumę bezdomności. W wystąpieniach do Urzędu Miasta zwracaliśmy uwagę, iż pomieszczenie tymczasowe nie jest lokalem mieszkalnym w rozumieniu ustawy o ochronie praw lokatorów, zatem osoba w nim przebywająca nie może być uznana za taką, która ma zaspokojone potrzeby mieszkaniowe, a powierzchnia zajmowanego pomieszczenia tymczasowego nie może być brana pod uwagę, jako kryterium powierzchniowe przy staraniach o zawarcie umowy najmu lokalu z mieszkaniowego zasobu miasta Katowice.